Saamowie
Nazywają siebie "ludźmi ośmiu pór roku". Niegdyś znani jako Lapończycy, mieszkają w najdalej na północ wysuniętej szwedzkiej prowincji Laponia-rozległej, odludnej krainie, gdzie bieg codziennego życia jest uzależniony od przyrody i reniferów. W VIII w. longobardzki mnich Paweł Diakon opisał renifery jako silne i wytrzymałe zwierzęta, które pod wieloma względami "przypominają jelenie". Nie była to jednak pierwsza pisemna relacja związana z Saamami i ich krainą. O Skandynawii wspominał zarówno rzymski historyk Tacyt, jak i żyjący w późniejszym okresie Prokopiusz z Cezarei. Jest mało prawdopodobne, żeby odwiedzili daleką północ, ale być może dotarł tam Paweł Diakon, który opisuje ośnieżone góry, tradycyjny ubiór Saamów oraz ich umiejętności radzenia sobie w trudnych warunkach, a także jako pierwszy wspomina o słońcu polarnym i przesileniu zimowym.
Ciężkie czasy.
Pierwszą z ośmiu lapońskich pór roku jest wiosno-zima, która rozpoczyna się w kwietniu, kiedy na równinach w dalszym ciągu zalega gruba pokrywa śnieżna. Renifery muszą kopać głęboko w śniegu, żeby zdobyć pokarm, czyli porosty: chrobotka reniferowego, występującą na drzewach brodaczkę oraz gatunek o łacińskiej nazwie Bryoria spiralifera. Ta pora roku jest trudna i dla zwierząt, i dla doglądających stad Saamów. W powietrzu czuć już jednak wiosnę i wkrótce zarówno renifery, jak i ich hodowcy przeniosą się w wyższe partie gór. Samce zrzuciły poroże, a samice spodziewają się potomstwa. Na początku maja na niebie pojawia się słońce, co zapoczątkowuje drugą z pór roku. Wtedy to samice są gotowe, by wydać na świat młode.