Cud industrializacji

Niewiele krajów może się pochwalić tak błyskawicznym rozwojem, jak ten, który się dokonał w Szwecji od 1900 r. Zaledwie sto lat temu Szwecja należała do najbiedniejszych państw Europy, a jej gospodarka opierała się całkowicie na rolnictwie. Obecnie jest to wysoko uprzemysłowiony kraj, który przez wiele lat był w europejskiej czołówce pod względem PKB. Podstawę industrializacji stanowiły bogactwa naturalne, takie jak drewno czy ruda żelaza. Dzięki nim rozwinął się przemysł drzewny, papierniczy, hutniczy i stalowy. Po obu wojnach światowych zwiększył się popyt na wyroby oferowane przez szwedzkie fabryki, co pociągnęło za sobą wzrost eksportu. Szwedzi potrafili też wykorzystać umiejętności i wykształcenie pracowników oraz ducha przedsiębiorczości. W kraju zaczęły powstawać nowe firmy o zróżnicowanym profilu działalności.

Gwałtowna ekspansja
Na początku XX w. Szwecja przeżyła masową emigrację ludności do Stanów Zjednoczonych. W kraju brakowało pracy, a rolnictwo nie mogło wyżywić wszystkich mieszkańców, których liczba szybko rosła. Ci, którzy pozostali, ruszali do dużych miast w poszukiwaniu zatrudnienia. Dostarczały go nowe przedsiębiorstwa wykorzystujące koniunkturę eksportową - LM Ericsson (telekomunikacja), SKF (wyrób łożysk) czy ASLA (przemysł elektryczny). W chwili wybuchu I wojny światowej dochód na głowę mieszkańca był w Szwecji taki sam, jak w Wielkiej Brytanii. Szwedzi wprawdzie zachowali neutralność, ale i tak nie uniknęli kryzysu na przełomie lat 20. i 30. Upadały całe imperia przemysłowe (np. firma zapałczana Krueger), co prowadziło do zubożenia klasy średniej. Bankructwom towarzyszyły zawirowania polityczne i strajki.

 
Opony motocyklowe - Teneryfa - Wyposażenie salonów kosmetycznych - Hotele - tatuaże - african dream phone card - Gry Online - usa calling card - forum - Angielski online - Hel turystyka - Kraków hotele - payroll